Z jedzeniem jest jak z seksem. To są dwie największe przyjemności w życiu człowieka. ... I tak samo jak są ludzie nierozbudzeni seksualnie, tak samo są ludzie nierozbudzeni kulinarnie.
Akcja: Nie kradnij zdjęć! Durszlak.pl
Kategorie: Wszystkie | inne | kanapki | kuchnia | makaron | miesa | moje perelki | ryby | salatki | slodkosci | zapiekanki | zupy
RSS
środa, 28 września 2011

salatka sniadaniowa

"Ahhh, jak ta pogoda zaczela nas rozpieszczac pod koniec lata:) Nic, tylko sie cieszyc! Postanowilam nie przechodzic jeszcze na diete jesienno-zimowa, tylko pozostac najdluzej jak sie da na pysznych, lekkich, zdrowych letnich salatkach. Nawet angielskie sniadanie sobie podaje w formie salatki. Pomysl jakby nienajgorszy, co?"

Skladniki:

opakowanie 90g mieszanki salat

2 jajka

4 plastry boczku wedzonego

6-8 pomidorkow koktailowych

grzanki

ser z niebieska plesnia (np. Castello Danish Blue)

sos vinegrette

pieprz, maslo


Salate i pomidory umyc i osuszyc. Przelozyc salate do miski, a pomidorki poprzekrajac na polowki. Dodac do salaty. Na patelni rozgrzac lyzke masla, dodac drobno pokrojony boczek i podsmazyc. Przelozyc do salaty. Na wierzchu rozsypac gotowe grzanki. Na tej samej patelni co boczek usmazyc jajka sadzone (radze dodac masla), przyprawic pieprzem i ulozyc na salatce. Calosc posypac pokruszonym plasterkiem sera i skropic sosem vinegrette. Podawac natychmiast.

Smacznego :)

sobota, 24 września 2011

domowa salatka sledziowa

"Tak patrze na to zdjecie i wydaje mi sie, ze nie zacheca ono do zrobienia tej salatki... No szkoda, ale tylko takie mi wyszlo. Strasznie sie spieszylam i nie moglam sie bardziej przylozyc do fotografii. Mimo tego musze Wam powiedziec, ze to jedne z najlepszych sledzi jakie w zyciu jadlam. Niestety na przygotowanie sledzi trzeba poswiecic sporo czasu, bo az 4 dni, ale efekt jest zdumiewajaco-zaskakujacy. Tzn sam etap przygotowan nie jest strasznie skomplikowany, za to marynowanie trwa dosyc dlugo. I nie mozna skusic sie wczesniej na skosztowanie tej wspanialosci, bo prawdziwy smak wylania sie dopiero w dniu czwartym. Zatem do dziela! Dodam jeszcze, ze przepis dostalam od wlasciciela pensjonatu w ktorym mieszkalam w Norwegii. I bardzo za niego dziekuje. Podam Wam przepis oryginalny z ktorego wychodzi baaardzo duzo salatki. Radze jednak zrobic z polowy skladnikow lub nawet 1/3 - tak jak ja zrobilam, bo salatki wychodzi naprawde bardzo duzo."

Skladniki:

3 kg sledzi typu matjas

1 szklanka suszonych pomidorow (dalam wiecej bo uwielbiam pomidory)

4 zabki czosnku (dalam 6)

6 galazek bazylii

5-6 czerwonych cebul

1/2 szklanki czarnych oliwek (dalam wiecej bo uwielbiam oliwki)

3 papryczki chilli

Na marynate:

1/2L wody

3 lyzki octu 35%

2 szklanki cukru (dalam polowe cukru a reszte zastapilam miodem)

1/2 szklanki przecieru pomidorowego lub red pesto

2 plaskie lyzeczki pieprzu

Oliwa z oliwek do przechowywania sledzi w sloiku. Ja zastapilam ja oliwa pozostala z suszonych pomidorow.


Sledzie namoczyc na 1-2 godziny, zeby pozbyc sie nadmiaru soli. Odsaczyc i pokroic w cienkie plasterki. Suszone pomidory odlac z oliwy (ktora pozniej wykorzystacie) i pokroic w plasterki. Oliwki odsaczyc z zalewy i pokroic w plasterki. Cebule obrac, przekroic na pol i pokroic w plasterki. Bazylie umyc, osuszyc i drobno posiekac. Czosnek obrac i przecisnac przez praske. Chilli umyc, przekroic w poprzek, pozbyc sie nasion i pokroic w malenka kosteczke. Wszystkie slkadniki dokladnie wymieszac.

Skladniki na marynate dokladnie wymieszac i dodac do sledzi. Ja nie znalazlam 35% octu dlatego dodalam wiecej 10% octu + ocet balsamiczny. Radze marynate sprobowac przed zalaniem sledzi i w razie koniecznosci dodac wiecej octu lub miodu. Marynata ma byc raczej slodka, ale ocet musi byc dosc wyraznie wyczuwalny.

Tak przygotowana marynata zalac salatke, przyktyc i wstawic do lodowki na 2 dni. Po tym czasie salatke przelozyc na sitko, odsaczyc zalewe. Wlozyc do sloiczkow i zalac oliwa z oliwek dobrej jakosci lub oliwa pozostala z suszonych pomidorow. Zakrecic i wstawic do lodowki na 1-2 dni. Po tym czasie mozna zabrac sie do pierwszego skosztowania:) Sledzie mozna przechowywac w sloiczkach zalane oliwa. Niestety nie wiem jak dlugo, bo moje bardzo szybko zniknely.

sobota, 10 września 2011

salatka waldorf

"Jak to jest, ze jak czlowiek dlugo zbiera sie do zrobienia jakiegos dania, to okazuje sie to strasznie pyszne i wtedy zaluje sie, ze sie to tyle czasu odkladalo na pozniej? Tak wlasnie mialam z salatka Waldorf. Myslalam o niej dlugo. Teraz mysle, ze zdecydowanie za dlugo. Ale jak to mowia - lepiej pozno niz wcale:) I tego bede sie trzymala! Wy tez nie zwlekajcie, jesli ten przepis wpadl Wam w oko... Salatka jest rownie pyszna w wersji podstawowej jak i tej z kurczakiem. Generalnie dodaje sie do niej tylko majonez lub jogurt. Ja nie moglam sie zdecydowac co bedzie lepsze i dlatego wymieszalam majonez z jogurtem."

Skladniki:

3 galazki selera naciowego

2 slodkie czerwone jablka

2 garscie czerwonych winogron

1/2 szklanki orzechow wloskich

1 piers z kurczaka

1 lyzka majonezu

1 lyzka jogurtu naturalnego

sok z polowy cytryny

sol, pieprz, olej, przyprawa do kurczaka


Orzechy podpiec na suchej patelni. Odstawic do ostygniecia.

Piers z kurczaka dokladnie umyc, osuszyc i posypac przyprawa do kurczaka oraz pieprzem. Podsmazyc na rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju. Pokroic na male czesci i odstawic do ostygniecia.

Selera umyc i pokroic w plasterki. Jablka umyc, powycinanc gniazda nasienne i pokroic w polplasterki. Winogrona umyc i poprzekrajac na polowy.

Wszystkie skladniki polaczyc, doprawic do smaku sola i pieprzem i skropic sokiem z polowy cytryny. Jogurt wymieszac z majonezem i tak przygotowanym sosem polac salatke. Wszystko dokladnie wymieszac.

Smacznego :)

//Przepis dodaje do akcji sezon na jablka//

czwartek, 08 września 2011

salatka z grillowana nektarynka

"Jedna z moich ulubionych salatek. Uwielbiam laczenie miesa z owocami. A jak jeszcze wszystko dopelnia akcent grillowany, to juz zyc nie umierac. Nie wiem czemu, ale tego typu  salatki przypominaja mi wakacje. Chyba dlatego, ze w czasie upalow zawsze racze sie takimi wlasnie lekkimi, ale jakze pozywnymi daniami."

Skladniki:

4 nektarynki

12 plastrow szynki parmenskiej

opakowanie sera halloumi

paczka rukoli

syrop balsamiczny

pieprz


Nektarynki umyc, osuszyc i poprzekrajac na cwiartki (pozbyc sie pestki). Ulozyc na rozgrzanej patelni grillowej lub na grillu i podsmazac po obu stronach przez okolo 2 minuty. Tak aby sie lekko zrumienily, ale nie rozpadly. Najlepiej bedzie jak sie zrumienia, a w srodku pozostana chrupiace i lekko cieple.

Ser halloumi pokroic w plastry i ugrillowac na tej samej patelni co nektarynki. Niech smaki sie polacza.

Salate rozlozyc na talerzach, na wierzchu poukladac plastry szynki parmenskiej. Na tym ulozyc grillowany ser i nektarynki. Calosc skropic syropem balsamicznym i posypac swiezo zmielonym pieprzem. Podawac z francuska bagietka.

Smacznego :)